Zdjęcia na instagramie, czy to jeszcze fotografia?

insta

Animator Kultury 2(2016)

Karolina Kaleta

ZDJĘCIA NA INSTAGRAMIE, CZY TO JESZCZE FOTOGRAFIA?

___Dzisiaj nie będziemy pytać, będziemy rozważać. Prawie każdy z nas ma facebooka. Kto nie ma, wie, że egzystuje mu się o wiele trudniej. Nie dawno to być, albo nie być w internecie, dołączył portal społecznościowy Instagram. Możemy na nim dodawać zdjęcia, co sekundę. Wystarczy jedynie smartfon z dobrym aparatem i możemy przystępować do działania. Przeglądając instagramowe zdjęcia spotykamy selfie, krajobrazy, maślanki, śniadania, zdjęcia z imprez, kotlety i czego dusza zapragnie. Kolejnym ułatwianiem, które daje Instagram to filtry. Wystarczy parę przesunięć palcem i mamy zfiltrowane, charakterne zdjęcie.

insta1

___Łatwość, z którą przychodzi nam dodawanie prawie profesjonalnych zdjęć na owy portal przyprawia o ból głowy fotografów pasjonatów. Do niedawna siłą Instagrama były filtry dodające zdjęciom specyficznego klimatu, na wzór fotografii ze starej kliszy. Oprócz tego mogliśmy dodać do zdjęcia ramkę czy rozmycie, zrobić autokorektę bądź naprostować zdjęcie. W sumie było mało możliwości. Od niedawna jest inaczej. W Instagramie możemy rozjaśnić, przyciemnić zdjęcie, możemy prostować, krzywić i co się nam tylko zamarzy. Automatycznie dobiera nam kolory pasujące do zdjęcia. Obróbka zdjęcia w standardowym programie graficznym trwa o wiele dłużej niż instagramowe kilka kliknięć. Przerabiając zdjęcie, fotograf pasjonat często nie wie, jaki chce uzyskać efekt, zatem bawi się krzywymi, cieniami, kolorami. Koniec końców, nie jest zadowolony z efektu. Tu za jasno, tam za ciemno, a to źle wykadrowane. Nie mówiąc już o samym pomyśle na zrobienie zdjęcia aparatem.

-1-

___I zagląda na Instagram, gdzie aż roi się od zdjęć, które wyglądają po prostu… dobrze. Można zwariować, prawda? No bo jak to tak? Komórką robić zdjęcie, nałożyć ulubiony filtr i wszystko tak ładne? Co z dobieraniem przysłony, łapaniem światła? Należy jednak pogodzić się z faktami. Można uzyskać dobre zdjęcie, bez silenia się na długotrwały proces twórczy. Ba, należy też racjonalnie oddzielić instagramową „sztukę” od tej, do której dąży fotograf. Ta będzie wieczna, dopóty będzie istniał aparat fotograficzny.
___Instagram daje więc możliwość dzielenia się chwilą, zapisaną w różnych artystyczno-estetycznych kombinacjach i pozwala dotrzeć do wielu, wielu odbiorców. Może warto zatem odrzucić artystyczne frustracje? Chwile zawsze są piękne. Także te na Instagramie.

insta2

-2-

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *